
Spis treści
1. Najlepsze filmowe adaptacje książek: „Małe kobietki”
5. Najlepsze filmowe adaptacje książek: „Przeminęło z wiatrem”
7. Najlepsze filmowe adaptacje książek: „Ukryte działania”
9. Ekranizacja o początkach Facebooka, czyli „The Social Network”
Ekranizacje powieści to do dziś temat delikatny i niekiedy drażliwy. Na przestrzeni dekad powstało bowiem tyle udanych adaptacji, co kompletnych klap, nieoddających w zupełności magii książki. Nic więc dziwnego, że gdy w sieci pojawiają się informacje o nowym filmie opartym na dziele słynnego autora, w komentarzach trwają burzliwe dyskusje. I choć nie zawsze ekranizacje kończą się sukcesem, przedstawiamy najlepsze filmowe adaptacje książek, czyli 11 tytułów, które naprawdę nie zawiodą. Enjoy!
1. Najlepsze filmowe adaptacje książek: „Małe kobietki”
Greta Gerwig wzięła na warsztat ponadczasową powieść Louisy May Alcott i stworzyła adaptację, która z szacunkiem dla oryginału mówi językiem współczesnej widowni. „Małe kobietki” z 2019 roku to bowiem film, który udowadnia, że klasyka nie musi być muzealna. Dzięki świeżej narracji, nielinearnemu montażowi i subtelnej grze konwencją, historia sióstr March zyskała nowy rytm: zdecydowanie bliższy dzisiejszemu odbiorcy, ale bez utraty literackiego ducha.
Obsada okazała się strzałem w dziesiątkę: Saoirse Ronan jako Jo emanuje niezależnością, Florence Pugh wnosi do postaci Amy złożoność rzadko spotykaną w poprzednich adaptacjach, a Timothée Chalamet jako Laurie balansuje między romantyzmem a niedojrzałością. Film został doceniony zarówno przez krytyków (sześć nominacji do Oscara, w tym za najlepszy film), jak i publiczność – również dzięki wyrazistym kostiumom, które z miejsca stały się częścią modowego dyskursu.

fot. materiały prasowe
2. Od powieści po kultowy film, czyli „Diabeł ubiera się u Prady”
„Diabeł ubiera się u Prady” to przykład ekranizacji, która z powodzeniem przeszła z półki bestsellerów na listę kultowych filmów. Oparta na powieści Lauren Weisberger historia początkującej dziennikarki w redakcji prestiżowego magazynu mody szybko stała się czymś więcej niż opowieścią o ubraniach i wysokich obcasach. To trafna, choć podana w lekkiej formie, historia o ambicji, granicach w pracy i cenie, jaką często płaci się za sukces.
Meryl Streep stworzyła jedną z najciekawszych postaci kobiecych w kinie – surową, perfekcyjną i niezwykle wpływową Mirandę Priestly, która zamiast krzyczeć, potrafi jednym spojrzeniem zmrozić atmosferę. Jej ekranowa relacja z bohaterką graną przez Anne Hathaway, młodą i pełną nadziei Andy, jest osią całej historii – dynamiczną, napiętą, ale i pełną niedopowiedzianych emocji. Film zachwyca nie tylko stylizacjami, ale też uniwersalnym przekazem. Pokazuje, jak łatwo zatracić siebie w świecie oczekiwań i pozorów.

fot. materiały prasowe
3. Ekranizacja, która stała się klasyką kina: „Skazani na Shawshank”
Wśród filmowych adaptacji prozy Stephena Kinga to właśnie „Skazani na Shawshank” najpełniej wyłamuje się z ram gatunkowych. Nie ma tu horroru, nie ma zjawisk nadprzyrodzonych. Jest za to poruszająca, surowa historia o wolności, nadziei i cichym oporze wobec systemu. Frank Darabont przełożył krótką nowelę „Rita Hayworth and Shawshank Redemption” na język kina z niezwykłym wyczuciem, tworząc film, który z czasem zyskał status jednego z najwybitniejszych w historii.
Tim Robbins i Morgan Freeman budują relację, na której opiera się cały emocjonalny ciężar opowieści. Ich ekranowa przyjaźń rozwija się powoli, z autentyczną czułością, w rytmie życia zamkniętego za kratami. Choć premiera w 1994 roku przeszła niemal bez echa, film „Skazani na Shawshank” zyskał drugie życie dzięki rekomendacjom, emisjom telewizyjnym i rosnącemu uznaniu krytyków.

fot. materiały prasowe
4. Oscarowa ekranizacja filmowa: „Lista Schindlera”
„Lista Schindlera” to poruszająca adaptacja książki Thomasa Keneally’ego, która pokazuje prawdziwą historię Oskara Schindlera, czyli niemieckiego przedsiębiorcy, który podczas II wojny światowej uratował ponad tysiąc Żydów. Steven Spielberg przeniósł ją na ekran w sposób prosty, ale niezwykle mocny. Czarno-biały obraz nie jest tylko zabiegiem stylistycznym – nadaje filmowi dokumentalny charakter i podkreśla jego powagę.
W roli Schindlera wystąpił Liam Neeson, pokazując człowieka pełnego sprzeczności – z początku obojętnego, później zaangażowanego i gotowego do poświęceń. Ralph Fiennes jako bezwzględny Amon Göth stworzył jedną z najmocniejszych ról negatywnych w historii kina. W efekcie film zdobył siedem Oscarów, w tym za najlepszy film oraz reżyserię i do dziś pozostaje klasykiem kinowym, który trzeba obejrzeć chociaż raz.

fot. materiały prasowe
5. Najlepsze filmowe adaptacje książek: „Przeminęło z wiatrem”
Wśród filmowych adaptacji literatury klasycznej „Przeminęło z wiatrem” wciąż zajmuje szczególne miejsce. Oparty na powieści Margaret Mitchell, film Victora Fleminga z 1939 roku to ponad trzygodzinne widowisko, które od lat fascynuje rozmachem, kostiumami i jedną z najbardziej złożonych bohaterek w historii kina. Scarlett O’Hara, czyli postać grana przez Vivien Leigh, to nie typowa romantyczna postać, lecz kobieta pełna sprzeczności, ambicji i siły, która przetrwa wszystko… oprócz samej siebie.
Choć „Przeminęło z wiatrem” nie unika kontrowersji związanych z portretem Południa i narracją historyczną, trudno odmówić mu wpływu na kulturę popularną. Film zdobył aż osiem Oscarów, w tym za najlepszy film i reżyserię, a także zapisał się w historii jako pierwszy z czarnoskórą laureatką statuetki – Hattie McDaniel.

fot. materiały prasowe
6. Ekranizacja powieści Jane Austen, czyli „Rozważna i romantyczna”
„Rozważna i romantyczna” w reżyserii Anga Lee to jedna z najbardziej udanych adaptacji Jane Austen na ekranie. Film z 1995 roku, oparty na pierwszej powieści pisarki, zachowuje ducha oryginału, ale jednocześnie nadaje mu świeżość i lekkość, które przyciągają także współczesną widownię. Scenariusz, napisany przez Emmę Thompson, łączy klasyczną elegancję z inteligentnym humorem i emocjami, które są uniwersalne – niezależnie od epoki.
Historia sióstr Dashwood, granych przez Thompson i Kate Winslet, to opowieść o miłości, rozsądku, stracie i sile kobiet w świecie pełnym ograniczeń. Jedna kieruje się sercem, druga rozsądkiem – ale to właśnie ich różnice tworzą napięcie i nadają tej historii wyjątkowy rytm. Film zdobył Oscara za scenariusz i do dziś uchodzi za wzór wiernej adaptacji literatury.

fot. materiały prasowe
7. Najlepsze filmowe adaptacje książek: „Ukryte działania”
„Ukryte działania” to z kolei adaptacja książki Margot Lee Shetterly, która przywraca pamięć o kobietach, bez których amerykański program kosmiczny nie byłby tym, czym się stał. Film Theodore’a Melfiego z 2016 roku pokazuje kulisy NASA z lat 60., ale robi to przez pryzmat osobistych historii trzech czarnoskórych matematyczek – Katherine Johnson, Dorothy Vaughan i Mary Jackson – które pracowały nad wysłaniem człowieka w kosmos w czasach, gdy wciąż obowiązywała segregacja rasowa.
Znakomite role Taraji P. Henson, Octavii Spencer i Janelle Monáe nadają ekranowej opowieści rytm i siłę. To nie jest historia bohaterstwa na piedestale, ale cicha, konsekwentna walka o uznanie, szacunek i równość – zarówno zawodową, jak i społeczną ze względu nie tylko na kolor skóry, ale i płeć.

fot. materiały prasowe
8. Klasyka kina: „Fight club”
„Fight Club” Davida Finchera to jedna z tych adaptacji, które przekroczyły granice literatury i stały się zjawiskiem kulturowym. Film oparty na powieści Chucka Palahniuka z 1996 roku wywołał zamieszanie już w chwili premiery, ale dopiero z czasem zyskał status dzieła pokoleniowego. Zaskakująco wierny książkowemu pierwowzorowi, a jednocześnie wyraźnie autorski, balansuje na styku kina psychologicznego, satyry i anarchicznej przypowieści o męskości końca XX wieku.
Edward Norton i Brad Pitt stworzyli duet, który na stałe zapisał się w popkulturze – neurotyczny Narrator i magnetyczny Tyler Durden to dwie twarze jednego kryzysu: zmęczenia konsumpcją, brakiem celu i kultem siły. Film rozbija konwencje i formy, bawi się montażem, narracją z offu i niedopowiedzeniami, a przy tym nie traci klarowności przekazu.

fot. materiały prasowe
9. Ekranizacja o początkach Facebooka, czyli „The Social Network”
„The Social Network”, czyli film Davida Finchera z 2010 roku powstał na podstawie książki Bena Mezricha „Miliarderzy z przypadku” i błyskawicznie stał się czymś więcej niż opowieścią o kulisach powstania Facebooka. Dzięki scenariuszowi Aarona Sorkina i chłodnej precyzji Finchera powstał film, który z chirurgiczną dokładnością rozkłada na czynniki pierwsze przyjaźń, ambicję i władzę w świecie cyfrowych imperiów.
Jesse Eisenberg jako Mark Zuckerberg stworzył postać pełną sprzeczności – genialną i wycofaną, bezkompromisową, ale samotną. Równolegle do portretu jednostki rozwija się obraz epoki, w której lojalność ma krótką datę ważności, a najcenniejszą walutą staje się wpływ.

fot. materiały prasowe
10. Kultowa ekranizacja XX wieku: „Śniadanie u Tiffany’ego”
„Śniadanie u Tiffany’ego” to film, który przekształcił literacką nowelę Trumana Capote’a w kulturowy symbol. Choć adaptacja Blake’a Edwardsa z 1961 roku znacznie odbiega od pierwowzoru – łagodząc jego ostrze i kontrowersje – to właśnie ta ekranowa wersja wprowadziła Holly Golightly do zbiorowej wyobraźni jako uosobienie nowojorskiego szyku, wolności i nieuchwytnego uroku.
Audrey Hepburn, w charakterystycznej czarnej sukni Givenchy i z papierosem w lufce, stworzyła postać, która przetrwała dekady – mimo że sama Holly w książce była bardziej złożona, dzika i mniej przystępna. Z perspektywy historii filmu, „Śniadanie u Tiffany’ego” to jedna z tych adaptacji, które żyją własnym życiem. Przenosi tekst literacki w inny rejestr i choć rezygnuje z części oryginalnych znaczeń, oferuje coś w zamian: ikoniczność, dźwięk saksofonu w tle i obraz samotności, która błyszczy w witrynie z diamentami.

fot. materiały prasowe
11. Niemożliwe? A jednak, czyli ekranizacja „American Psycho”
Powieść Breta Eastona Ellisa, pełna przemocy, nihilizmu i brutalnej satyry na kapitalistyczną elitę lat 80., uchodziła za niemożliwą do zekranizowania. A jednak – „American Psycho”, czyli film z 2000 roku, z genialnie kontrolowaną rolą Christiana Bale’a, udowodnił, że można zbudować na jej bazie opowieść, która nie tylko wstrząsa, ale też prowokuje do myślenia.
Postać Patricka Batemana, uzależnionego od wizerunku maklera z Wall Street, staje się ekranowym lustrem dla ery nadmiaru i powierzchowności. Minimalistyczna forma filmu kontrastuje z eskalującym absurdem przemocy i obsesyjnego stylu życia. Bale balansuje między autoparodystycznym chłodem a groteską, tworząc ikonę współczesnej popkultury.

fot. materiały prasowe
12. Bajkowa powieść na ekranie: „Opowieści z Narni”
Ekranizacje serii „Opowieści z Narnii” na podstawie powieści C.S. Lewisa to przykład, jak przenieść wielotomową, symboliczną historię do współczesnego kina, nie tracąc przy tym jej literackiego uroku. Od „Lwa, Czarownicy i starej szafy” po „Podróż Wędrowca do Świtu” twórcom udało się oddać zarówno magię Narnii, jak i poważniejsze tematy, które kryją się pod warstwą przygodowej opowieści.
Każda z części rozwija świat pełen mitologii, moralnych wyborów i uniwersalnych wartości – od odwagi i lojalności po stratę i dojrzewanie. Dzięki wysokiej jakości realizacji, efektom specjalnym i muzyce, widzowie mogą zanurzyć się w krainie, gdzie lwy przemawiają, a zwykłe dzieci stają się bohaterami legend.

fot. materiały prasowe