Spis treści
Taylor Swift kończy rekordową trasę koncertową
Taylor Swift z kolejnymi rekordami: Ile zarobiła dzięki „The Eras Tour”?
149 koncertów na pięciu kontynentach i w aż 51 miastach – rekordowa trasa koncertowa w historii właśnie dobiegła końca. Za sprawą „The Eras Tour” Taylor Swift dokonała czegoś, co wcześniej udało się naprawdę nielicznym – zgromadziła przed swoją sceną na całym świecie rekordową liczbę fanów i fanek, dzięki czemu zdobyła nie tylko status miliarderki, lecz także potentatki biznesowej.
Trasa koncertowa amerykańskiej gwiazdy pop stała się bowiem fenomenem na skalę światową. I nie, nie chodzi tu jedynie o efekt, jaki wywołała na swoich fanach i fankach, odwiedzając ich miasta i kraje oraz grając trwające ponad 3 godziny(!) koncerty bez żadnej przerwy. Taylor Swift swoją trasą ruszyła światowe gospodarki. Kto i ile zarobił dzięki „Eras Tour”?
Taylor Swift kończy rekordową trasę koncertową
„The Eras Tour” dobiegła końca. Rekordowa trasa Taylor Swift zakończyła się 8 grudnia 2024 roku wraz z koncertem w Vancouver.
Trasa koncertowa była, jak sama nazwa wskazuje, podsumowaniem dotychczasowej kariery Swift. Zaprojektowana jako hołd dla dyskografii artystki obejmującej 17 lat na scenie, trasa opiewała na wszystkie style muzyczne z jej 10 albumów studyjnych, od country i popu po folk i alternatywny rock. Z tej okazji wokalistka postanowiła odwiedzić możliwie jak najwięcej fanów i fanek – ostatecznie zagrała 149 koncertów w 51 miastach, odwołując jedynie 3 planowane występy w Wiedniu ze względu na zagrożenie atakiem terrorystycznym.
Każdy z koncertów Taylor Swift podczas „The Eras Tour” trwał 3 godziny i 15 minut, opiewając na 46 piosenek rozłożonych w 10 aktach, odzwierciedlających 10 dotychczasowych albumów czternastokrotnej zwyciężczyni nagrody Grammy. Oznacza to więc aż dziesięć zmian kostiumowych, z których część odbywała się na scenie przed publicznością. W procesie projektowania garderoby, Taylor pracowała z takimi markami i nazwiskami jak Atelier Versace, Roberto Cavalli, Etro, Nicole + Felicia Couture, Zuhair Murad, Elie Saab, Ashish, Alberta Ferretti i Oscar de la Renta.
The Eras Tour od samego początku była szeroko komentowana w mediach. The Wall Street Journal stwierdził, że trasa koncertowa jest jedną z najdroższych i „technicznie najbardziej ambitnych” produkcji XXI wieku. Magazyn o projektowaniu wnętrz Architectural Digest nazwał trasę Swift „najbardziej ambitnym” projektem scenografii i pochwalił jej kreowanie świata. Magazyn Time ogłosił Taylor Swift Osobą Roku 2023, porównując jej sukcesy do Elvisa Presleya czy Micheala Jacksona, a także doceniając wpływ, jaki (już rok temu) „The Eras Tour” miała na światowe gospodarki.
Taylor Swift z kolejnymi rekordami: Ile zarobiła dzięki „The Eras Tour”?
Wraz z ostatnim koncertem trwającej dwa lata trasy koncertowej Taylor Swift, przyszedł czas podsumowań. Jak się okazuje, blisko 150 koncertów zaowocowało zyskiem szacowanym na ponad 2 miliardy dolarów. Tym samym artystka zyskała dzięki „The Eras Tour” tytuł miliarderki, będąc jednocześnie pierwszą wokalistką, która dokonała tego tylko za sprawą swojej muzyki (w kontraście do Rihanny, która sukces finansowy zawdzięcza marce Fenty Beauty). Warto wspomnieć również, że trasa Taylor jest obecnie najbardziej dochodową trasą koncertową w historii, przebijając dotychczasowy numer 1. o aż 800 milionów dolarów.
Jak donosi amerykańska stacja CNN, efekt trasy Swift na amerykańską gospodarkę porównywać można do Super Bowl, czyli niekwestionowanie największego wydarzenia sportowego w Stanach Zjednoczonych.
„W Ameryce widzowie koncertów wydali średnio po 1300 dolarów na podróże, hotele, jedzenie i itp., podobnie jak kibice na Super Bowl. Fani Swift wydali szacunkowo 5 miliardów dolarów w Stanach Zjednoczonych, a całkowita kwota może przekroczyć 10 miliardów dolarów, biorąc pod uwagę wydatki pośrednie”.
Kto zarobił dzięki „The Eras Tour”? Niewątpliwie najbardziej skorzystała na tym branża hotelarska i turystyczna. Fani i fanki przebyli w czasie ostatnich dwóch lat setki tysięcy kilometrów, by zobaczyć ulubioną artystkę. Tym samym napędzali gospodarkę kolejno każdego miasta, które odwiedzała Swift.
Dla przykładu trzydniowa wizyta Miss Americana w Warszawie w sierpniu tego roku przełożyła się na szacowany wzrost obrotów w sklepach o około 38 milionów złotych. Marek Traczyk z Warszawskiej Izby Gospodarczej zakładał w wakacje, że fani Taylor odwiedzający stolicę wydali łącznie około 45 milionów euro, co przekłada się na sumę 190 milionów złotych.